Wolne Jeziorany

Portal Niezależnych Obywateli

 

„Hominem te memento

... pamiętaj, że jesteś tylko człowiekiem!

 

Copyright ©

Odsłon artykułów:
2 136 491

Odwiedza nas 26 gości

Facebook

PROFESORSKI OBCIACH 16 CZYLI JAK STANISŁAW CZACHOROWSKI NADEPNĄŁ NA GRABIE

Oto mamy kolejny odcinek z serii „Profesorski obciach”. Tym razem KODziarski (nie)profesor w smerfnej czapeczce, czyli Stanisław Czachorowski, wpadł w poważne tarapaty. Tak to bywa, gdy zaślepiony nienawiścią osobnik czerpiący wiedzę o świecie z GW-mediów pędzi w amoku przez świat. Prędzej czy później nadeptuje on na grabie, a te malowniczo walą go w czoło i kończy się ta zabawa wielkim guzem. Pan Czachorowski właśnie na takie grabie nadepnął, guz rośnie, a pomocy znikąd. Co to będzie? Co to będzie?

Pora przejść do rzeczy i powiedzieć, na jakie grabie nadepnął KODziarski (nie)profesor. Otóż pan Czachorowski pozwolił sobie na rzecz dość ryzykowną, a mianowicie – opublikował na prowadzonym przez siebie olsztyńskim KOD-blogu nieprawdziwą informację jakoby Przewodniczący NSZZ „Solidarność”, Piotr Duda, był w ZOMO. Za to kłamstwo niedawno publicznie Piotra Dudę przepraszała Monika Olejnik, ponieważ wiedziała, że w sądzie zostanie z niej mokra plama. Panu Czachorowskiemu najwyraźniej wydawało się, że on za publikację tego oszczerstwa nie poniesie żadnych konsekwencji. Otóż poniesie, a informuje o tym dzisiejszy Tysol w artykule pt. „Olsztyński profesor sympatyk KOD pomawia Przewodniczącego Piotra Dudę o służbę w ZOMO”.

http://linkis.com/www.tysol.pl/nfB8w

Oto najsmakowitszy cytat z tej publikacji: „Prof. Czachorowski został oczywiście wezwany do opublikowania sprostowania i – jak to się prawniczo określa – zaniechania naruszania dóbr osobistych. Wysłaliśmy odpowiednie wezwanie i treść sprostowania – informuje rzecznik przewodniczącego Marek Lewandowski. Jeśli nie będzie reakcji, sprawa – kolejna już – trafi do sądu.

Ma więc pan Czachorowski dwa wyjścia: albo publikuje sprostowanie, albo dostaje bęcki w sądzie. Trzeciego wyjścia nie ma. A gdyby panu Czachorowskiemu przyszło do głowy, że zamiecie sprawę pod dywan po cichu usuwając ową kłamliwą publikację i udając Greka, to informujemy, że screeny zostały zrobione i smerfny (nie)profesor tak łatwo się nie wywinie.

Oto jak kończy się KOD-łgarstwo. Opublikowanie sprostowania to publiczne przyznanie się do tego, że informacje zamieszczane na olsztyńskim KOD-blogu to stek bzdur. Odmowa publikacji sprostowania to przegrana w sądzie i walnięcie po kieszeni. A potem i tak trzeba będzie opublikować sprostowanie.

Co prawda, pod tekstem, w którym zamieszczono zdjęcie szkalujące Piotra Dudę, znajduje się podpis „Roch Protazy”, ale jako autor publikacji widnieje Stanisław Czachorowski. A zatem zwalanie winy na jakiegoś tajemniczego Rocha nie pomoże smerfnemu (nie)profesorowi wyłgać się od odpowiedzialności. Pan Czachorowski upublicznił te kalumnie i jest winny naruszenia dóbr osobistych Piotra Dudy, a jeśli nie zamieści sprostowania, to za te oszczerstwa odpowie.

Zapewne zastanawiacie się, jak to się stało, że Piotr Duda zwrócił uwagę na jakiś lokalny KOD-blog prowadzony przez smerfnego (nie)profesora z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. Otóż stało się tak, ponieważ postaraliśmy się, żeby informacja o tym szkalującym wpisie dotarła do pana Dudy. I dotarła, a efekt został opisany w Tysolu. Jeśli więc pan Czachorowski zastanawiał się, kto na jego drodze położył grabie, które właśnie walnęły go w czoło, to może już przestać zgadywać. To my postaraliśmy się, żeby smerfny (nie)profesor poczuł, co to znaczy zderzenie z rzeczywistością.

Sprawa szkalowania Piotra Dudy to nie jest jedyny tego typu wyskok (nie)profesora Czachorowskiego. Na portalu olsztyńskiego KOD-u publikowana jest cała masa kłamstw i pomówień. Ale nie ma sensu procesować się o każdy artykuł. Wystarczy raz, a dobrze. Może to da panu Czachorowskiemu choć trochę do myślenia.

Na razie pan Czachorowski poczyna sobie coraz śmielej. Ostatnim jego wyczynem jest porównanie Prezydenta Andrzeja Dudy do komunistycznego zbrodniarza Bolesława Bieruta.

http://kodolsztyn.blogspot.com/2017/01/mamy-wrocic-do-prl-owskiej-struktury.html

Jak skomentować coś takiego? Jak zareagować wobec takiej obrzydliwości? Jak nazwać człowieka, który coś takiego publikuje? Łajza? Gnida? Bydlak? O nie! Żadnego z tych słów nie skierujemy pod adresem pana Czachorowskiego. A wiecie dlaczego? Wyjaśnimy to cytując słowa kapitana Wagnera z „CK Dezerterów”, które jak ulał pasują do opisania tego KODziarza: „Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów, które mogłyby dostatecznie obelżywie określić Pańskie postępowanie. Pan się nie kwalifikuje nawet do sądu dla ludożerców, buszmenie.

I z tym Pana pozostawimy, buszmenie Czachorowski.

Redakcja

 

 



Komentarze

  • Kania wtorek 10, styczeń 2017 22:20 (43 dni temu)

    W tym KOD to albo złodzieje, albo kłamcy, albo esbeki. Ale to jest towarzystwo. Ręki nie podawać, bo można oparszywieć.

  • nominalista środa 11, styczeń 2017 17:57 (42 dni temu)

    A to P. Stasio oberwał. Swoją drogą fajnych mają w tym KODzie intelektualistów - smerfnych

  • nominalista środa 11, styczeń 2017 18:23 (42 dni temu)

    No to pora, aby Duda pozwał p.Stasia. Jak wygra to koniec niekaralności i przestanie być nauczycielem akademickim. Wolne Jeziorany - macie niezłą maczugą na p. Stasia

  • mark środa 11, styczeń 2017 21:08 (42 dni temu)

    PO&Co i inni KODomici dostają bęcki z każdej strony kijem samobijem przeważnie własnej konstrukcji a jak słusznie wyżej zauważono wsiowe nie(profesory) dostają zwykłymi grabiami. Głupie miny osłów z PO&Co na rozpoczęciu 34 posiedzenia Sejmu były najpiękniejszym widokiem Mistrzowska partia PIS znokautowała ich i zanim oprzytomnieli było już po sprawie....

  • Marta czwartek 26, styczeń 2017 16:11 (27 dni temu)

    Ten  w/w profesor biologii UWM mieszka na moim osiedlu i nawet do kościoła chodzi, a jego żona na piesze pielgrzymki do pobliskiego sanktuarium maryjnego ( wiem, bo widziałam i widziałam ich oboje na tych protestach Kodu), a tak szkaluje ludzi i wypisuje bzdury, żeby komuś zniszczyć życie i popsuć opinie, kiedy osobiście nie zna człowieka i nic o nim nie wie nieładnie, a widzę, jak przyjmuje komunię św. co niedziela i się spowiada dziwny człowiek.Uważa, że osoba, która jest nauczycielem akademickim człowiekiem wykształconym nie powinna się w ten sposób zachowywać i szkalować innych ludzi, powinna się odznaczać inteligencją, kulturą osobistą, sama siebie szanować i innych nawet swoich oponentów.Ciekawe, czy sam też chciałby, żeby ktoś o nim bzdury wypisywał na blogach pewnie nie, to dlaczego sam tak czyni nieładnie.Już sobie wyobrażam, jak on zachowuje się na zajęciach ze studentami, jakie dysputy z nimi prowadzi na temat rzeczywistości i jak ich odpowiednią ustawia, manipuluje i krytykuje, obśmiewa inne osoby, znam to z własnego doświadczenia, gdyż nie raz byłam świadkiem podczas zajęć na w/w uczelni, jak wykładowcy ośmieszali, krytykowali pewne osoby publiczne to było niekulturalne i nieprzyzwoite nie przystoi takie zachowanie nauczycielom tym bardziej tym zatrudnionym na wyższych uczeniach.


Dodaj komentarz