Wolne Jeziorany

Portal Niezależnych Obywateli

 

„Hominem te memento

... pamiętaj, że jesteś tylko człowiekiem!

 

Copyright ©

Odsłon artykułów:
2 254 279

Odwiedza nas 26 gości

Facebook

JAK PAN ZBIGNIEW CZABRYCKI NIE ZOSTAŁ MAŁYM PIS-EM

W lutym 2013 roku ukazał się pierwszy felieton na Wolnych Jezioranach. Jego tytuł brzmiał „Jak pan Burmistrz zadbał o finanse gminy”. Tematem felietonu było wydzierżawienie działki gminnej pod eksploatację żwiru. Gmina nie uzyskała z tego tytułu żadnych dochodów, gdyż dzierżawca nie zapłacił ani podatku od wydobycia, ani podatku od nieruchomości. Co więcej, dzierżawca sprzedawał gminie wydobywany z tej działki żwir po zawyżonych cenach. Proceder ów odbywał się za zgodą ówczesnego Burmistrza Jezioran, czyli Macieja Leszczyńskiego.

W drugim felietonie pokazaliśmy, że dopuszczono się fałszerstwa w jeziorańskim Biuletynie Informacji Publicznej, aby ukryć przed mieszkańcami informację o otwieraniu kolejnej kopalni żwiru w bliskim sąsiedztwie ich domów. Następna publikacja to analiza zasadności wydania 250 tysięcy złotych na niedziałające śmietniki podziemne. W kolejnym felietonie pokazaliśmy fałszowanie danych w wydanej przez Burmistrza Leszczyńskiego decyzji dopuszczającej pobudowanie przemysłowego kurnika w miejscu, w którym absolutnie nie powinien się on znaleźć. Opublikowaliśmy również „List otwarty w sprawie oświaty”, którego autor poprosił nas o nieujawnianie jego danych personalnych. W liście tym opisano sposób niszczenia jeziorańskiej oświaty przez ówczesną władzę oraz metody łamania przepisów prawa pracy, skutkujące pogarszającą się sytuacją finansową nauczycieli.

Jak więc widzicie od samego początku naszej społecznej działalności pisaliśmy o sprawach ważnych, a nie o jakichś wyssanych z palca problemach. Przedstawiane przez nas nieprawidłowości, których było dużo więcej niż tych kilka spraw, o jakich dziś wspominamy, zawsze znajdowały potwierdzenie w publikowanych przez nas dokumentach.

Jaka była reakcja władzy na nasze poczynania? Otóż była to reakcja bardzo szczególna. Już po trzech miesiącach działania Wolnych Jezioran władza postanowiła rozprawić się z nami podczas filmowanej przez nas Sesji Rady Miejskiej. Pojawił się na niej tzw. oburzony obywatel, czyli pan Ferdynand Aptazy i wygłosił mowę potępiającą Wolne Jeziorany. Ów obywatel otrzymał mocne wsparcie ze strony państwa Radnych, którzy postanowili pokazać nam, kto tu rządzi.

https://www.youtube.com/watch?v=Gbr-7f5UrT8

Przewodniczącym ówczesnej Rady Miejskiej był należący do Platformy Obywatelskiej Zbigniew Czabrycki. Pamiętacie, co pan Czabrycki miał do powiedzenia obywatelom, którzy ośmielili się pokazać, że władza w Jezioranach nie działa tak jak powinna? Oto, co miał nam do powiedzenia: „Ja bym powiedział, że to jest taki mały PiS. Państwo wszystko, co się u nas dzieje, wszystko podważacie. Wszystko jest robione źle. Wszystko jest niedobre. (…) Tam, gdzie jest sukces, Wolnych Jezioran nie ma. Tam, gdzie jest potknięcie, albo jakieś niedopatrzenie, Państwo od razu staracie się tam być, wychwycić i dopasować to do swojej polityki.”

Dla pana Czabryckiego przewały finansowe, łamanie prawa i poświadczenie nieprawdy w dokumentach były „potknięciami, albo jakimiś niedopatrzeniami”. Natomiast obywateli, którzy o tych patologiach poinformowali opinię publiczną określił mianem, które według niego – jako członka Platformy Obywatelskiej – miało być zapewne najgorszą obelgą. Mały PiS!

Dziś sytuacja wygląda tak: pan Czabrycki nie jest już Radnym Miejskim, przegrał wybory na Burmistrza Jezioran i nie załapał się do Sejmiku Wojewódzkiego. Dziś pan Czabrycki próbuje robić to, za co nas krytykował cztery lata temu. Pan Czabrycki usiłuje patrzeć władzy na ręce. Oto pan Czabrycki w akcji.

Czy zatem pan Czabrycki został małym PiS-em? O nie. Mały PiS pokazywał autentyczne przewały jeziorańskiej władzy. Natomiast pan Czabrycki jest co najwyżej małym peowcem, który udaje, że tropi jakieś wielkie afery. Tymczasem żadnych afer nie ma i jedyne, co pan Czabrycki jest w stanie z siebie wykrzesać, to zarzut, że gmina się nie rozwija, bo Burmistrz Boczkowski spłaca kredyty zaciągnięte przez swojego poprzednika.

Panie Zbigniewie, niech Pan będzie poważny. Chyba ma Pan świadomość, że z próżnego to i Salomon nie naleje. Poprzednia władza miała tak swobodne podejście do gospodarowania publicznymi pieniędzmi, że obecnie trzeba się nieźle nagimnastykować, aby zapewnić Jezioranom płynność finansową. Przez osiem lat nie reagował Pan na to, co robił Burmistrz Leszczyński. Dlaczego? Czy nie przeszkadzało Panu wywalanie w błoto gminnych pieniędzy? Czy nie przeszkadzało Panu ich marnotrawienie na projekty inwestycji, które nigdy nie zostały zrealizowane, jak np. obwodnica? Czy nie przeszkadzały Panu ustawione przetargi i transferowanie gminnej kasy do prywatnych kieszeni pod pozorem budowy boisk lub fosy? Czy nie przeszkadzało Panu, gdy poprzednia władza traktowała obywateli z arogancją i butą? Przypominamy Panu, że jako Przewodniczący Rady Miejskiej nie poparł Pan wniosku ówczesnego Radnego, a obecnego Burmistrza Jezioran, Leszka Boczkowskiego, o przeniesienie wolnych wniosków z końca Sesji na jej początek. Wtedy tchórzliwie wstrzymał się Pan od głosu. Dziś, dzięki wywalczonej przez nas zmianie, ma Pan – jako mieszkaniec gminy - możliwość zadawania pytań jeszcze przed blokiem uchwał.

Niech więc Pan zadaje te pytania Burmistrzowi Boczkowskiemu i niech Pan publikuje odpowiedzi w Internecie, tak jak Pan to zapowiedział podczas ostatniej Sesji. Czekamy z niecierpliwością. Jeśli Pana zaangażowanie w sprawy gminy ma być działaniem realnym, a nie polityczną rozgrywką w imieniu Pana partii, to tylko Panu przyklaśniemy. Ale niech Pan przygotuje się na to, że jeśli skupi się Pan na opowiadaniu bajek i szukaniu dziury w całym, my to Panu wytkniemy bez skrupułów. Jak obywatele obywatelowi.

I jeszcze jedno. Jeśli chce Pan angażować się w sprawę znaku w Kalisie, to niech ma Pan świadomość, że mieszkańcy wsi chcą, aby ten znak pozostał.

Redakcja



Komentarze

  • Ben sobota 31, grudzień 2016 20:58 (3 miesięcy temu)

    Czapa, daj sobie chłopie spokój z tą polityką. A żoneczce powiedz, żeby Cię do niej nie pchała, a jak ma aspiracje to niech sobie sama spróbuje. Będziemy wszyscy mieli nową bekę 

  • ja.. sobota 31, grudzień 2016 22:18 (3 miesięcy temu)

    Czekałem na to, nie wytrzymaliście długo,  w końcu ktoś zaczął pytać waszego "idola" BOCZKA o ważne sprawy dla Gminy Jeziorany i trzeba go zniszczyć, może się przestraszy i przestanie pytać. Zbychu nie daj się, rób swoje może ludzie zobaczą jaki buc z tego niby burmistrza. Jak będzie trzeba pomożemy. A WJ pokazały jak bardzo są stronnicze i zależne od władzy.

    • Wolne Jeziorany sobota 31, grudzień 2016 22:35 (3 miesięcy temu)

      Szanowny "ja",
      Czekaliśmy, kogo jeziorańska opozycja wystawi na front walki z Burmistrzem Boczkowskim po kompromitacji Nojmana i Mazieca. Wyskoczył Czabrycki, co nas nie dziwi, bo od przegranych wyborów cierpi chłop, że nie jest Burmistrzem Jezioran. Już był w ogródku, już witał się z gąską, a tu sprawa się rypła. OK, niech pyta. Niech zrobi portal, na którym przedstawi dokumenty i swoje przemyślenia. Czekamy z niecierpliwością. Tylko jest pewien problem. Zrobienie takiego portalu to koszty finansowe i ciężka praca. Stać go na to? Zobaczymy.
      Redakcja

      • Miki niedziela 1, styczeń 2017 10:13 (3 miesięcy temu)

        Pytając o znak w Kalisie już ma sponsora.

  • ja.. sobota 31, grudzień 2016 22:51 (3 miesięcy temu)

    A was stać rozumiem, ciekawe z czego z tych starych desek, a może jednak ktoś Wam płaci za te wypociny......? ciekawe kto...? A może oświadczenie majątkowe poprosimy.....?

    • Wolne Jeziorany sobota 31, grudzień 2016 23:04 (3 miesięcy temu)

      Szanowny "ja..."
      Nas stać na to, co robimy właśnie z zysku ze sprzedaży tych starych desek, za które płacą krocie w Niemczech, Norwegii i Francji. Stać nas, bo uczciwie pracujemy i dajemy ludziom coś pięknego, wartościowego i najwyższej jakości. Ot, akurat teraz mamy dla nich prezent w postaci promocji na przepiękne płytki ceglane, które już stały się ozdobą wielu domów, kawiarni i restauracji.
      https://sklep.regalia.eu/pl/14-cegla-na-sciane
      A te 'wypociny" piszemy pro publico bono, bo nas stać i nie musimy u nikogo żebrać o łaskę i dotacje. 
      Redakcja 

    • ciekawski niedziela 1, styczeń 2017 06:09 (3 miesięcy temu)

      Jak masz żartownisiu podstawę prawną to oczywiście poproście o oświadczenie majątkowe. Swoje również od razu udostępnijcie 

  • ja.. sobota 31, grudzień 2016 23:38 (3 miesięcy temu)

    Muszę przyznać fajne rzeczy i jeżeli kogoś stać to pewnie kupuje, a te płytki ceglane to cena za szt czy metr kwadratowy?
    A jeżeli chodzi o Zbycha pożyjemy zobaczymy, ale wiem że jest uparty!

    • Wolne Jeziorany niedziela 1, styczeń 2017 00:49 (3 miesięcy temu)

      Cena płytek za m2. A uparty Zbych niech pokaże na co go stać. Czekamy.
      Redakcja

  • tu mieszkam niedziela 1, styczeń 2017 11:50 (3 miesięcy temu)

    Ale ten "czabryś" to PROROK  prawie. Prawie bo WJ to nie "mały PiS", ale całym sercem "duży PiS". Więc potwierdza się stwierdzenie, że prawie robi wielką różnicę.

  • kolega z klasy niedziela 1, styczeń 2017 21:47 (3 miesięcy temu)

    Ze źródeł zbliżonych do WJ wiem, że członkowie tej grupy byli kiedyś zwolennikami i wyborcami PO. Kiedy jednak na jaw wyszło, że to postkomunistyczne, nieuczciwe i amoralne towarzystwo - odcięli się od ich propagandy i poszli inną drogą. Lepiej późno niż wcale ;)Skoro jednak Czabrycki nadal w tym bagnie siedzi to znaczy, że jest mu z nimi po drodze, że jest takim samym zdemoralizowanym politykiem jak cała ta jego partia. Jako przewodniczący Rady Miejskiej nie widział nic złego w złodziejstwie i przekrętach, kolesiostwie i niegospodarności, a teraz chce rozliczać ludzi z uczciwej pracy, jaką nie skalał się będąc radnym. Trzeba mieć tupet lub brak mózgu w mózgu. Czego jednak spodziewać się od słabiutkiego ucznia, jakim był Zbigniew Czabrycki. Do dzisiaj przyswajanie wiedzy przerasta jego intelektualne możliwości.

  • Stanisław niedziela 1, styczeń 2017 22:39 (3 miesięcy temu)

    Czabrycki pod względem intelektualnym jest wzorcowym platfusem. To nie kto inny jak jego partyjna koleżanka Julia Pitera wytropiła aferę za 8,5 złotego, podczas gdy jej koledzy dopuszczali się w tym samym czasie malwersacji miliardów złotych z publicznej kasy. Ale na tym, jak się okazuje, polega klasyczna demokracja, o którą dziasiaj walczą odstawieni od koryta. 

  • Prośba czwartek 5, styczeń 2017 00:20 (3 miesięcy temu)

    Panie Zbyszku,
    proszę się nie kompromitować. Mógłbym jeszcze zrozumieć (choć ciężko), że robi Pan to wszystko, żeby zdobyć władzę. Bo jeśli robi Pan to, bo Pan w to wierzy, to już świadczy o Pana braku inteligencji i umiejętności wyciągania wniosków.
    Skończ Pan, wstydu oszczędź.


Dodaj komentarz